Czy można przycinać drzewa i krzewy zimą w czasie mrozu?


Zimowe cięcie drzew i krzewów to temat, który co roku wraca jak bumerang wśród ogrodników. Z jednej strony zima (zwłaszcza okres bezlistny) sprzyja obserwacji pokroju roślin i planowaniu cięć, z drugiej – niskie temperatury mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Tym bardziej, że tegoroczna zimna jest mroźna czy miejscami nawet bardzo mroźna. Ciąć więc już teraz czy czekać aż się ociepli?

Cięcie w czasie mrozu jest ryzykowne z kilku powodów.

Podczas silnych mrozów tkanki roślin są kruche i znacznie bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Cięcie w takich warunkach może powodować pękanie kory i drewna, strzępienie ran po cięciu, czy powstawanie mikrouszkodzeń niewidocznych gołym okiem, które później stają się wrotami dla chorób. Rana wykonana na zamarzniętej gałęzi nie goi się prawidłowo i może prowadzić do zamierania fragmentów pędu.

Rany po cięciu wykonanym przy ujemnej temperaturze gorzej i wolniej się goją. Proces zabliźniania ran (kalusowania) zachodzi tylko wtedy, gdy temperatura jest dodatnia. Przy mrozie nie tworzy się tkanka przyranna i sama rana pozostaje długo otwarta. Przez to zwiększa się ryzyko wnikania infekcji grzybowych i bakteryjnych. Im dłużej rana jest odsłonięta, tym większe zagrożenie dla całej rośliny.


Świeżo przycięte pędy są znacznie mniej odporne na niskie temperatury. Miejsca cięcia 
szybciej tracą wodę i łatwiej przemarzają. Może to prowadzić do cofania się martwicy w głąb pędu. Dotyczy to szczególnie młodych drzew, krzewów owocowych oraz gatunków wrażliwych na mróz.

Cięcie w czasie mrozu ma także niekorzystny wpływ na kondycję roślin. Cięcie jest dla rośliny silnym stresem a takie połączenie stresu mechanicznego z mrozem osłabia roślinę przed startem wegetacji i zwiększa podatność na choroby i szkodniki. Zamiast wzmocnić roślinę, zimowe cięcie podczas mrozu może ją wyraźnie osłabić.


Jaka temperatura jest bezpieczna do cięcia zimą? Cięcia nie powinno się wykonywać przy temperaturze niższej niż 
–5°C. A najlepiej zrobić to kiedy temperatura będzie powyżej zera i w najbliższych dniach w prognozach nie pojawi się ochłodzenie z dużym mrozem. Im wyższa temperatura tym mniejsze ryzyko uszkodzeń i późniejszych problemów. Na cięcie należy wybrać dzień, suchy, słoneczny, wtedy rany będą się szybciej goić. Rany po cięciu o dużej średnicy (powyżej 2-3 cm), należy zabezpieczyć maścią ogrodniczą. Dlatego jeśli w styczniu i lutym panuje mróz, to lepiej z cięciem wstrzymać się nawet do marcu, kiedy temperatura będzie odpowiednia i nie będzie ryzyka nawrotu silnego mrozu.

Zimowe cięcie należy zacząć od gatunków bardziej odpornych na niskie temperatury i przemarzanie: jabłoni, grusz, śliw, porzeczek, agrestu. Gatunki wrażliwe jak morele i brzoskwinie najlepiej ciąć dopiero w marcu, kiedy powrót niskich temperatur jest minimalny.

Przycinanie drzew i krzewów zimą w czasie mrozu nie jest dobrym pomysłem. Niskie temperatury sprzyjają uszkodzeniom tkanek, opóźniają gojenie ran i zwiększają ryzyko przemarzania oraz chorób. Jeśli planujesz zimowe cięcie, wybieraj dni z temperaturąpowyżej zera.

Komentarze