Już po połowie maj i sezon sadzenia pomidorów w gruncie, pod folią czy w szklarniach ruszył pełną parą. Każdy z nas marzy o krzakach uginających się od ciężkich, słodkich i soczystych owoców. Gdy młode sadzonki trafiają na miejsce stałe, intuicja podpowiada nam: "Trzeba im dać jak najwięcej wody!". Wychodzimy więc do ogrodu z konewką lub wężem każdego ranka i wieczora. I to jest największy błąd, jaki możemy popełnić na starcie. Choć brzmi to paradoksalnie, codzienne podlewanie pomidorów tuż po posadzeniu nie sprzyja rozwojowi pomidorów i może zmniejszyć zbiory. Dlaczego tak się dzieje i jak prawidłowo podejść do tematu podlewania po posadzeniu.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje