Jesień to w wielu ogrodach czas tradycyjnego przekopywania gleby. Kiedy grządki w warzywniku pustoszeją, ostatnie warzywa zostają zebrane, a rośliny kończą wegetację, wielu ogrodników chwyta za szpadel lub widły i rozpoczyna przygotowywanie ziemi do kolejnego sezonu. Przez lata jesienne przekopywanie było jedną z podstawowych prac wykonywanych w ogrodzie. Miało poprawiać strukturę gleby, ułatwiać jej uprawę wiosną i ograniczać występowanie chwastów oraz szkodników. Jednak w ostatnich latach coraz częściej mówi się o tym, że gleby nie należy niepotrzebnie przekopywać. Popularność zdobywa metoda no-dig, czyli uprawa bez przekopywania, która zakłada możliwie niewielką ingerencję w naturalną strukturę podłoża. Również w rolnictwie coraz częściej odchodzi się od tradycyjnej orki na rzecz uprawy bezorkowej. Czy zatem jesienne przekopywanie gleby w przydomowym warzywniku nadal ma sens? Okazuje się, że nie ma na to jednej odpowiedzi. Przekopywanie może przynieść wiele korzyśc...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje