Uwaga na nowego szkodnika! Muszka plamoskrzydła atakuje nasze ogrody

 

muszka plamoskrzydła

Każdy z nas marzy o pięknych, soczystych owocach prosto z własnego ogrodu. Niestety, coraz częściej mamy wrażenie, że coś chce je zjeść, zanim sami zdążymy je zebrać. Robaczywe czereśnie, śliwki czy jabłka to dobrze znany widok. Co gorsza, gatunków szkodników wcale nie ubywa, a wręcz przeciwnie – pojawiają się nowe zagrożenia, które jeszcze kilkanaście lat temu w Polsce w ogóle nie występowały. Jednym z takich nieproszonych, inwazyjnych gości jest muszka plamoskrzydła (Drosophila suzukii). Jak ją rozpoznać i jak chronić przed nią swoje plony?

Muszka plamoskrzydła pochodzi z Azji, gdzie została odkryta w Japonii około 1916–1917 roku. Przez długie lata nie opuszczała swoich rodzinnych stron, jednak w 2008 roku zaobserwowano ją jednocześnie w Kalifornii oraz w Hiszpanii. Do Polski dotarła w 2014 roku, kiedy to odłowiono pierwsze osobniki. Jej błyskawicznej inwazji sprzyjają coraz cieplejsze zimy oraz globalny handel świeżymi owocami. Szkodnik ten jest jeszcze rzadziej spotykany na północy naszego kraju, ale systematycznie rozszerza swój zasięg. 

muszka plamoskrzydła

W przeciwieństwie do znanej nam dobrze muszki owocówki, która interesuje się wyłącznie owocami starymi i nadpsutymi, muszka plamoskrzydła atakuje zdrowe, dojrzewające owoce bezpośrednio na krzakach i drzewach. Szczególnie upodobała sobie owoce o barwie czerwonej i czarnej.

Na celowniku szkodnika znajdują się owoce miękkie m.in.:

  • truskawki, maliny (zarówno letnie, jak i jesienne, które do tej pory były wolne od robaków), porzeczki, borówki, jeżyny  
  • owoce drzew owocowych: czereśnie, wiśnie, morele, brzoskwinie, śliwy 
  • owoce dziko rosnące: jagody leśne, dziki bez

Dorosłe osobniki mają niewielkie, pomarańczowo-brązowe ciało (samice do 3,5 mm, samce do 2,8 mm) oraz charakterystyczne czerwone oczy i czarne pasy na odwłoku. Nazwa szkodnika pochodzi od czarnych plamek widocznych na przezroczystych skrzydłach samców.

muszka plamoskrzydła

Dorosłe osobniki muszki nie niszczą owoców – winne są ich białe, beznogie larwy o długości około 8 mm. Samica potrafi złożyć około 500 jaj, nakłuwając skórkę owocu. Larwy wyjadają miąższ od środka i zanieczyszczają go odchodami. W efekcie skórka owocu mięknie i zapada się, a w miejscu nakłucia dochodzi do infekcji grzybiczych i bakteryjnych, przez co owoce błyskawicznie gniją i nie nadają się ani do zjedzenia, ani do przechowywania.

W temperaturze 20–25°C i przy wysokiej wilgotności rozwój od jaja do dorosłej muszki trwa zaledwie kilkanaście dni (larwy mogą wylęgać się już po 12 godzinach od złożenia jaj). W ciągu jednego sezonu może pojawić się od kilku do nawet kilkunastu pokoleń tego szkodnika! Muszce nie sprzyjają jedynie upały powyżej 30°C oraz mrozy poniżej -18°C.

muszka plamoskrzydła

Zwalczanie tego owada jest niezwykle trudne, dlatego kluczowa jest profilaktyka i łączenie różnych metod:

  • Wybór wczesnych odmian. Muszka pojawia się najintensywniej w lipcu (choć przy ciepłej i wilgotnej wiośnie może zaatakować wcześniej), dlatego warto stawiać na odmiany wczesne.
  • Prześwietlanie i cięcie roślin. Badania wykazują, że w gęstych, zacienionych miejscach muszek odławia się dwa razy więcej. Regularne przycinanie krzewów i drzew zwiększa przepływ powietrza i zmniejsza zacienienie, co skutecznie zniechęca owady.
  • Ściółkowanie. Zmniejsza odparowywanie wody z gleby, co ogranicza wilgotność powietrza w obrębie roślin – a muszki uwielbiają wilgoć.  
  • Gęste siatki ochronne. Okrywanie roślin drobną siatką daje dobre rezultaty, jednak pamiętajmy, że owady są bardzo małe, więc siatka musi być odpowiednio gęsta.
  • Zbiór na bieżąco. Nie należy czekać, aż owoce w pełni przejrzeją.  
  • Niszczenie porażonych owoców. Regularnie zbieraj i niszcz uszkodzone oraz opadłe owoce. Dla muszki nie ma znaczenia, czy owoc wisi, czy przed chwilą spadł. Chodzi o to, aby przerwać cykl rozwojowy i nie pozwolić larwom przepoczwarzyć się w dorosłe osobniki.
  • Do monitorowania obecności szkodnika warto wykorzystać gotowe pułapki wabiące (np. Drosinal). Jeśli sytuacja wymaga oprysku, należy wybierać preparaty o krótkim okresie karencji, ze względu na to, że owoce miękkie zbiera się na bieżąco. Polecanym, naturalnym środkiem powstałym w wyniku fermentacji bakterii jest Spintor 240 SC, który działa już w ciągu kilkunastu minut od zabiegu. Stosowanie silnej chemii niesie ryzyko gromadzenia się niebezpiecznych substancji w owocach.

Można również przygotować w prosty sposób pułapkę na muszkę plamoskrzydłą:

  • W górnej części plastikowej butelki zrób kilka lub kilkanaście otworów o średnicy 3–4 mm (takich, by muszka zmieściła się do środka).
  • Wlej do środka równe proporcje wody oraz octu jabłkowego.
  • Dolej odrobinę czerwonego wina (kolor czerwony i zapach octu/wina silnie przyciągają szkodnika).
  • Dodaj kilka kropel bezzapachowego płynu do naczyń – dzięki temu zmniejszy się napięcie powierzchniowe płynu i muszki po prostu utoną.
  • Aby pułapka była jeszcze bardziej atrakcyjna, użyj czerwonej butelki lub owiń naczynie czerwoną taśmą. 
  • Pułapki ustawiaj między roślinami (np. truskawkami) lub wieszaj na wysokości owoców (np. między malinami). Sprawdzaj je co kilka dni, a płyn wymieniaj co 1–2 tygodnie.

Sezon dojrzewania owoców w pełni, dlatego zachowajmy czujność w ogrodach! Im szybciej nauczymy się rozpoznawać to nowe zagrożenie, tym skuteczniej ochronimy nasze letnie i jesienne zbiory.

Komentarze