Ogławianie papryki to zabieg, o którym nie mówi się tak często jak o ogławianiu pomidorów, a może on mieć znaczenie szczególnie pod koniec sezonu. Odpowiednio wykonane ogławianie pozwala skierować energię rośliny na dojrzewanie już zawiązanych owoców, zamiast na dalszy wzrost i tworzenie nowych pędów oraz kwiatów, które w naszych warunkach mogą już nie zdążyć wydać dojrzałych papryk.
Ogławianie wzmaga procesy twórcze w zawiązanych już i dorastających owocach, co stymuluje zwiększenie ich masy, przyspiesza dojrzewanie poprawia jakość. Zaniechanie ogławiania spowoduje nieograniczony wzrost roślin, zwiększenie masy liści kosztem dorastania i dojrzewania owoców, z których znaczna część nie osiągnie oczekiwanych rozmiarów i nie wybarwi się do końca sezonu.
Ogławianie papryki polega na usunięciu wierzchołków wzrostu wybranych pędów. Najprościej mówiąc, skracamy roślinę, usuwając jej najmłodsze fragmenty znajdujące się na końcach pędów. W praktyce nie chodzi o mocne przycinanie całej papryki. Zabieg wykonuje się przede wszystkim po to, aby ograniczyć dalszy wzrost rośliny i zmusić ją do skoncentrowania się na owocach, które już znajdują się na krzaku. Ogławianie można wykonywać zarówno w uprawie gruntowej, jak i pod osłonami, choć w tunelu czy szklarni termin wykonania zabiegu może być nieco późniejszy ze względu na dłuższy okres wegetacji.
Najlepszym momentem na ogławianie jest końcówka sezonu, kiedy widzimy, że roślina nadal intensywnie rośnie, wypuszcza nowe pędy i kwiaty, ale nie ma już wystarczająco dużo czasu, aby nowe owoce osiągnęły pełną dojrzałość. W przydomowym ogrodzie można rozważyć wykonanie tego zabiegu w drugiej połowie sierpnia lub na początku września, zależnie od pogody, odmiany i miejsca uprawy. W przypadku papryki rosnącej w tunelu termin może być późniejszy, ponieważ temperatura utrzymuje się tam dłużej na odpowiednim poziomie. W praktyce oznacza to, że zabieg ogławiania należy przeprowadzić na około 6 tygodni przed planowanym zakończeniem uprawy. Jeśli uprawiamy paprykę w gruncie, to dobrze jest wiedzieć kiedy w naszym regionie pojawiają się pierwsze jesienne przymrozki, bo to zasadniczo ten termin wyznacza koniec uprawy warzyw ciepłolubnych. Do czasu pierwszych przymrozków owoce na ogłowionych roślinach powinny dojrzeć (choć często zdarza się, że nie zdążą się w pełni wybarwić). Warto więc co roku notować datę pierwszego przymrozku. Z czasem z takich notatek można wyciągnąć wnioski: czy przymrozek pojawia się pod koniec września, na początku października, czy dopiero później. Takie informacje w ogrodzie są potem bardzo pomocne i pomagają zaplanować zbiory warzyw.
Zabieg ogławiania papryki jest bardzo prosty. Najpierw dokładnie oglądamy roślinę i wybieramy pędy, na których znajdują się już zawiązane owoce. Następnie na ich końcach szukamy najmłodszej części pędu - wierzchołka wzrostu. Wierzchołek wraz z kwiatami i liśćmi można usunąć sekatorem albo ostrym nożem. Przy niewielkiej liczbie roślin często wystarczy nawet uszczknąć go palcami. Ścinamy wierzchołki tuż nad ostatnim zawiązanym owocem (powinien mieć wielkość orzecha włoskiego), ewentualnie nad takim owocem można zostawić jeden liść.
Podczas ogławiania należy pamiętać o kilku zasadach:
- przed zabiegiem sprawdzić stan zdrowotności roślin, aby nie przenosić chorób. Najlepiej przycinanie zacząć od roślin zdrowych, te z oznakami chorób (np. plamami na liściach) zostawić na koniec
- ogławianie przeprowadza się w dzień suchy, bezdeszczowy, słoneczny, kiedy roślin też są suche (muszą obeschnąć po porannej rosie). Zmniejsza to ryzyko wystąpienia chorób grzybowych i ich przeniesienia.
- do cięcia używamy ostrych narzędzi: noża, sekatora, nożyczek. Narzędzia warto często dezynfekować
- cięcie powinno być szybkie i proste, aby rana była jak najmniejsza
Ogławianie to prosty zabieg, który pomoże skierować potencjał rośliny na owoce i przyspieszy ich dojrzewanie przed nadejściem przymrozków.




Komentarze
Prześlij komentarz