Na co zwrócić uwagę kupując i sadząc kwiaty cebulowe jesienią?

 


Jesień to najlepszy czas na sadzenie wielu kwiatów cebulowych, które już wiosną ozdobią ogród pięknymi kolorami. Tulipany, narcyzy, krokusy, hiacynty czy czosnki ozdobne to rośliny, które warto mieć na rabatach, przy ścieżkach i pod drzewami. Zanim jednak wybierzemy się na zakupy, warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę, aby wiosną cieszyć się obfitym kwitnieniem. 

Podczas zakupu cebulek łatwo kierować się przede wszystkim ceną i wyglądem kwiatów na opakowaniu. Tymczasem równie ważny jest stan samych cebul oraz ich wielkość. Nawet atrakcyjnie wyglądające opakowanie nie daje nam pewności, że wszystkie cebulki w środku są zdrowe i odpowiedniej jakości. Z kolei niewielkie uszkodzenia zewnętrzne nie zawsze oznaczają, że cebula nie nadaje się do sadzenia. 

Jak zatem rozpoznać zdrowe cebulki kwiatowe? Których lepiej nie kupować, a które można bez obaw posadzić w ogrodzie? Wyjaśniam, na co zwrócić uwagę podczas jesiennych zakupów i sadzenia kwiatów cebulowych.

Pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest wygląd oraz twardość cebul. Zdrowe cebulki powinny być jędrne, bez oznak gnicia i nieprzyjemnego zapachu. Jeżeli kupujemy je w opakowaniach, które nie pozwalają dokładnie obejrzeć zawartości, warto delikatnie sprawdzić przez opakowanie, czy cebulki nie są miękkie i zapadające się pod naciskiem. Po zakupie, a przed sadzeniem, dobrze jest otworzyć opakowanie i dokładnie obejrzeć każdą cebulę. Te, które wzbudzają podejrzenia, należy odrzucić.


Miękkość cebuli, zapadanie się jej pod naciskiem oraz nieprzyjemny zapach to sygnały ostrzegawcze. Mogą świadczyć o rozwoju chorób lub obecności szkodników. Takich cebulek nie warto sadzić, ponieważ mogą nie wykiełkować, a nawet jeśli wypuszczą pędy, rośliny mogą rozwijać się nieprawidłowo a dodatkowo mogą zarażać chorobami te zdrowe cebule umieszczone obok. 
W przypadku cebul kwiatowych miękkość i gnicie mogą mieć kilka przyczyn:

  • Choroby grzybowe, takie jak fuzarioza, mogą powodować brązowienie, mięknięcie i gnicie cebul. Czasami pojawia się również biały nalot oraz charakterystyczny zapach zgnilizny. U tulipanów można zauważyć brązowe plamy na mięsistych łuskach, a sama cebula może gnić lub przeciwnie – twardnieć i ulegać wapnieniu. U narcyzów porażeniu mogą ulegać łuski i piętka cebuli, które brązowieją i zamierają.
  • Choroby bakteryjne również prowadzą do rozmiękania cebul. Jednym z niepokojących objawów może być żółtawy, cuchnący wyciek. Takie problemy występują między innymi u hiacyntów i irysów. Silnie porażone cebule hiacyntów mogą w ogóle nie wypuścić pędów. 
  • Szkodniki to kolejna przyczyna uszkodzeń. Larwy niektórych muchówek, takich jak pobzygi cebularze czy udnice cebulówki, żerują wewnątrz cebul, powodując ich uszkodzenie i mięknięcie. W takich przypadkach cebula nie zawsze wydziela nieprzyjemny zapach typowy dla zgnilizny. 

larwa wewnątrz cebulki

Dlatego nie należy oceniać cebul wyłącznie na podstawie jednego objawu. Jeżeli jednak cebula jest miękka, zapada się pod naciskiem lub ma wyraźne oznaki gnicia, najlepiej z niej zrezygnować.

Podczas oglądania cebulek można zauważyć pęknięte lub odchodzące suche łuski, drobne brązowe plamki czy inne uszkodzenia powierzchni. Nie zawsze oznaczają one poważny problem. Część takich zmian powstaje podczas wykopywania cebul, ich oczyszczania, sortowania i transportu. Zdarza się również, że zewnętrzna, sucha łuska odpada, odsłaniając znajdującą się pod nią cebulę. Jeżeli uszkodzenie jest niewielkie, cebula pozostaje jędrna i nie ma oznak gnicia, zazwyczaj można ją posadzić. Sam brak suchej łuski ochronnej nie musi negatywnie wpłynąć na wzrost rośliny ani jej kwitnienie. Warto więc odróżniać niewielkie uszkodzenia mechaniczne od objawów chorób. O ile cebulki miękkie i gnijące należy odrzucić, o tyle te z drobnymi uszkodzeniami zewnętrznymi nie muszą być stracone.


Szczególną uwagę warto zwrócić na cebule tulipanów. Brązowe lub wodniste plamy, którym towarzyszą gumowate wycieki, mogą być objawem uszkodzeń związanych z działaniem etylenu. 
Etylen jest gazem wydzielanym między innymi przez dojrzewające owoce, szczególnie jabłka. Z tego powodu cebul kwiatowych nie powinno się przechowywać w pobliżu zebranych owoców i warzyw, które mogą być jego źródłem. Takie uszkodzenia nie zawsze oznaczają, że zawiązek kwiatu wewnątrz cebuli został zniszczony. Wpływ etylenu zależy między innymi od jego stężenia oraz wrażliwości danej odmiany. Jeżeli zmiany są niewielkie, nie należy od razu zakładać, że tulipan nie zakwitnie.

Kolejną ważną kwestią jest rozmiar cebul. To szczególnie istotne, jeżeli zależy nam na tym, aby tulipany, narcyzy czy krokusy zakwitły już najbliższej wiosny. Zdarza się, że po jesiennym posadzeniu rośliny prawidłowo wypuszczają liście i pędy, ale nie pojawiają się na nich kwiaty. Jedną z możliwych przyczyn jest zbyt mały rozmiar posadzonych cebul. Aby zakwitnąć, cebula musi osiągnąć odpowiednią wielkość. W przypadku cebul kwiatowych rozmiar handlowy podaje się często jako obwód cebuli wyrażony w centymetrach, a nie jej średnicę. Dlatego przed zakupem warto dokładnie przeczytać etykietę na opakowaniu. Informacja o obwodzie pozwala lepiej ocenić wielkość cebulek i porównać dostępne produkty.


Nie oznacza to, że małe cebulki nie nadają się do sadzenia. Mogą wypuścić liście i stopniowo rosnąć, ale nie muszą zakwitnąć już w pierwszym sezonie po posadzeniu. Jeżeli nie osiągnęły jeszcze odpowiedniej wielkości, mogą potrzebować kolejnych sezonów, aby zgromadzić wystarczające zasoby i wytworzyć kwiaty. W praktyce może to oznaczać oczekiwanie na kwitnienie przez dwa lub trzy lata. Właśnie dlatego bardzo tanie cebulki nie zawsze są najlepszym wyborem. Jeżeli zależy nam na wiosennych kwiatach, warto sprawdzić ich rozmiar i upewnić się, że odpowiada on wymaganiom danego gatunku.

Jesienne sadzenie kwiatów cebulowych to prosty sposób na uzyskanie kolorowego ogrodu już wiosną. Aby jednak nie rozczarować się brakiem kwiatów, warto zwrócić uwagę na jakość i wielkość kupowanego materiału sadzeniowego. Przede wszystkim unikaj cebul miękkich, zapadających się, gnijących i wydzielających nieprzyjemny zapach. Mogą być porażone przez choroby grzybowe, bakterie lub szkodniki. Z kolei niewielkie uszkodzenia mechaniczne, takie jak odpadnięcie suchej łuski, nie muszą oznaczać, że cebula nie nadaje się do sadzenia. Nie zapominaj także o wielkości. Zbyt małe cebulki mogą wypuścić liście, ale nie zakwitnąć w pierwszym sezonie. Dlatego przed zakupem sprawdzaj oznaczenia na opakowaniu, zwłaszcza informację o obwodzie cebul.

Komentarze